Bedoes - Gustaw (prod. Michał Graczyk)
#1





kawalek bardzo smaczny, a bit to juz w ogole wyjebal na orbite
 Odpowiedz

#2
Takie średnie bym raczej powiedział, na pewno lepsze niż wcześniejsze kawałki, bo zawsze to zbitka autotuna, ale wciąż za mało na props. Ogólnie progres jest, ale jak juz mówiłem wg mnie to wciąż zbyt proste teksty, jedynie jakość jest dobra, miks itp. Dlatego całość brzmi "fajnie". Sądzę ze jakby sam Bedoes był Tworca całego kawalka, od tekstu po wrzutke na yt, to brzmiałby mniej więcej jak polowa naszych jakościowek z forum. Działa to tez w druga stronę, co drugi tekściarz z naszego forum mógłby stworzyć brzmiący dobrze (mainstreamowo) kawalek, jeśli ktoś dałby mu bit kocur, a do tego całość rejestrowana byłaby w studio, gdzie grupa ludzi by sie zajmowała obróbka, brzmieniem i ogólnie nadaniem bangrowego efektu. A więc to tyle w temacie "fajnie" brzmiących piosenek. Odpowiedz Bez bólu dupska oczywiście :D
 Odpowiedz

#3
Zgadzam sie z poprzednikiem. A smaczne to sa pringelsy o smaku paprykowym.
 Odpowiedz

#4
W porównaniu do jego poprzednich kawałków to nawet zajebisty. Chociaż z Larde się nie zgodzę, chyba niewielu na tym forum poleciało by z takim flow. Pozdro
 Odpowiedz

#5
Flow to kwestia gustu ale niewielu z tego forum złożyłoby takie linijki. Mimo że Bediego nie lubię to techniki nie można mu odmówić i ten numer jest po prostu dobry.
 Odpowiedz

#6
ode mnie props, w koncu cos tresciwego
 Odpowiedz

#7
dobrze chlopaki, dyskusja dyskusją, ale nie mozna zapominac o takich klasykach



 Odpowiedz

#8
Ale to jest dyskusja o gustawie a nie napierdalanie beki z błędów przeszłości, także załóż osobny temat na to jak masz ochotę
 Odpowiedz

#9
Dla mnie "Gustaw" jest pierwszym utworem Bedoesa który mi podszedł. Wstawki z wywiadów są bardzo spoko i chłopak pokazuje, że można. Nie wiem czy czytaliście o tym, ale Bedi chce być gwiazdą na miarę europejską :D
 Odpowiedz

#10
Nie ma co. Ten numer jest dobry i pierwszy diss na filipka też nie był wcale zły. Na pewno nie zasługiwał na taką fale hejtu, bo wleciał elegancko na podwójnych i wers z tym że ma więcej beefu niż bobby burger też był zajebisty. Bankowo nie był to track z pierwszego jebania.
 Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości
stat4u