Bryx ft Łuszy - Chorujemy Na Bezsenność (prod. Mario Kontrargument)
#11
(11.03.2018, 23:51)BIitz napisał(a): No chyba po jakości już można to wywnioskować XD Bryx już tu był na forum więc jego głos też można poznać :v


Bez kitu jeśli ktoś jakimś cudem pomylił mnie z Luszym to polecam odstawić jaranie, ja kiedyś pomylilem Bialasa z Ero i to pomogło więc pół żartem pół serio polecam bo mamy z Mateuszem tak różne głosy że nie sposób jest się nawet zastanowić kto jest kim. Dzięki za wszystkie opinie, nie spodziewałem się tyłu propsow, mnóstwo głosów twierdzi że wypadłem lepiej od takiego gracza a to strasznie fajna nagroda, aż żałuję że skoro na takiej jakości byłem zdaniem większości lepszy to czemu nie poświęciłem tego studia... No ale tak czy siak miło ze tak uważacie, widzę ze kawałek siadł, a to na pewno  nie jest  moj ostatni numer z nim. Dzięki!
 Odpowiedz

#12
To daje typy:
@order skminił
@mvks nie
@Ruski też
@Armani skminił

Bryx za grosz nie masz charyzmy w głosie, wyklepałeś może te liryke na jakiś poziom na Rapmanii, ale nie oszukujmy się - jest to co najmniej asłuchalne. Jeżeli mi nie wierzysz to porównaj się do Blitza, który szlifuje flow mimo wszystko. Wystarczy mieć uszy.

PS. Jeżeli chcesz mieć pewność do opinii to podpisuj kolejnością lub poprawiaj to w opisie w wątku.
 Odpowiedz

#13
Xd przyznaję, nie skminiłem
Dziwne swoja droga ze na feacie pierwszy jest gość, wiec jednak Łuszy > Bryx
 Odpowiedz

#14
Szczerze mówiąc łuszego zwrotka mi lepiej podeszła niż Twoja, ale i tak nie ma szału bo łuszy powinien rozpiździel zrobić a tu dupska nie urwało jakoś. Całość ma swój klimat. Taki łuszowy klimat bym powiedział nawet :p
"Jestem jak chiński znak równowagi, trochę głupoty, tyle samo rozwagi"
 Odpowiedz

#15
Pierwsza zwrotka ok, druga to jakieś takie flow, którego nie czuje. Wydaje mi się, że można by dać minimalnie ciszej bit albo delikatnie głośniej wokal. Ta nawijka pomiędzy spoko.
 Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości
stat4u