Fran - Ode słegu (prod. Gustav Strazdins)
#21
No ja się pokuszę. Słuchałem już wcześniej, ale nie wklepałem komenta, to teraz to zrobię.
Masz dobry poziom a mimo to progress dalej jest.
Rymów nabite bardzo ładnie. Nawijka energiczna. Stylówa, wiadomka, że jest. Temat przewinięty ładnie poczynając od samego "Panie uchowaj nas ode słegu" po ogólnie dobrze rozkminiony tekst. Fajnie zachowana równowaga między dużą ilością rymów a ogólnym przekazem i zrozumiałością i naturalnością tekstu, bo niektórzy przeginają nadmiernie w którąś stronę czasami.
Nie ma w zasadzie do czego się przyczepić.
Propsy!
 Odpowiedz

#22
Wszystko po za treścią mi się w tym numerze podoba, tekst dobrze poskładany, nawinięte też dobrze.
 Odpowiedz

#23
(11.02.2018, 22:08)tengracz123 napisał(a): Wszystko po za treścią mi się w tym numerze podoba, tekst dobrze poskładany, nawinięte też  dobrze.

Szanuję.
 Odpowiedz

 Odpowiedz

#25
Technicznie tu sie nie ma do czego przyczepic. Jest wszystko, różnorodność w nawijce. Jedynie ten fragment po angielsku trochę nie bardzo tu się wpasował.'

Fajne z tym "ode słegu" choć samej twojej tematyki nie kupuję
 Odpowiedz

#26
A ja napiszę coś nieco innego. Sprawdzam twoje rzeczy od pewnego czasu, nie wypowiadałem się, bo coś mi po prostu nie pasowało ale nie wiedziałem co. Teraz już wiem (a przynajmniej mam takie odczucie).
Odbieram Twoje tracki jako czysto rzemieślniczą robotę, czyli:
- bardzo dobrze skonstruowane teksty
- trzymanie się bitu jak opony Michelin drogi
- pewność na majku
Ale pomimo tych superlatyw brakuje mi tego czegoś...może bardziej Ciebie a nie rzemieślnika.

Mam nadzieję, że właściwie odbierzesz moje intencje.

Peace!
 Odpowiedz

#27
(13.02.2018, 22:52)SZACHMAT napisał(a): Technicznie tu sie nie ma do czego przyczepic. Jest wszystko, różnorodność w nawijce. Jedynie ten fragment po angielsku trochę nie bardzo tu się wpasował.'

Fajne z tym "ode słegu" choć samej twojej tematyki nie kupuję

Dzięki za opinię! Co do tematyki to moja świadoma droga, nie liczą się w tym wszystkim dla mnie zyski ani straty. Jeśli chodzi o fragment po angielsku, to jest to celowo sfolloupowany klasyk Snoopa, ale i w połączeniu z grą słów - zamiast Gz (Gangstas) jest Jesus ;) 
Tutej oryginau Snupa:

https://www.youtube.com/watch?v=74AiUh7muQE
 Odpowiedz

#28
(13.02.2018, 23:54)2dk napisał(a): A ja napiszę coś nieco innego. Sprawdzam twoje rzeczy od pewnego czasu, nie wypowiadałem się, bo coś mi po prostu nie pasowało ale nie wiedziałem co. Teraz już wiem (a przynajmniej mam takie odczucie).
Odbieram Twoje tracki jako czysto rzemieślniczą robotę, czyli:
- bardzo dobrze skonstruowane teksty
- trzymanie się bitu jak opony Michelin drogi
- pewność na majku
Ale pomimo tych superlatyw brakuje mi tego czegoś...może bardziej Ciebie a nie rzemieślnika.

Mam nadzieję, że właściwie odbierzesz moje intencje.

Peace!

Dobre masz ucho i faktycznie zgodzę sie z Tobą, że bardzo dużo pracy włożyłem, aby opanować technikę i te wszystkie duperele. Jednak nie chciałbym, żeby to przysłoniło mojego "ducha rapu", staram się dawać siebie na 100%, ale i nie mnie oceniać jak to wychodzi, dziękuję za tą opinię ziom!
 Odpowiedz

#29
Anybody else?
 Odpowiedz

#30
Napisał ktoś, że rzemiosło. No ale kurde jest tu dużo ciekawych pomysłów, te wtrącenia angielskie i nie tylko. Jest to kreatywne.
 Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości
stat4u